Start

Bałtyk kojarzy Ci się głównie w zimnym morzem i tłumami turystów? A może ze smażalniami ryb, w których nie zawsze podawana ryba zadowala? Nasze polskie morze to nie tylko duże kąpielisko, ale także miejsce przystosowane do połowu ryb. Z roku na roku jest ich coraz mniej, dlatego warto korzystać, póki połowy są jeszcze możliwe. Rejony blisko morza zamieszkują osoby, które utrzymują się z rybołówstwa. Dla nich jest to codzienność, ciężka praca, ale też często rodzaj hobby. Hobbistyczne rejsy nad nasze morze w celu łowienia ryb organizowane są przez doświadczonych specjalistów. Nie każdy musi i może zajmować się połowem ryb na co dzień, ale lubi, raz na jakiś czas, złowić kilka ryb. Daje to niezwykłą satysfakcję, ryba, którą potem ta osoba przyrządza, smakuje całkiem inaczej. Poza tym sami łowiąc rybę mamy pewność co do jej źródła. W sklepach i restauracjach możemy natrafić na rybę, która nie jest już pierwszej świeżości. Kiedy sami zajmiemy się łowieniem, to sami decydujemy, kiedy chcemy rybę przyrządzić. Połowy to zarówno walka o pożywienie, jak i sposób rozrywki. W rejs wyruszasz z profesjonalistami, którzy chętnie wytłumaczą co i jak.

Artykuł dzięki: